Wyzwania craftowe – czy warto brać w nich udział?

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z craftowaniem, szukałam w sieci różnych inspiracji, przeglądałam różnego rodzaju portale i blogi. W ten sposób trafiłam na wyzwania craftowe, których stałam się ogromną fanką. Potem jednak mój zapał do zgłaszania prac w ramach tych zabaw troszkę zmalał, bo czułam, że jako osoba początkująca nie miałam szans na wygrane. Zniechęcało mnie to, że zwycięzcami wyzwań wciąż okazywały się te same osoby, craftujące od dłuższego czasu, z którymi nie mogłam się wtedy porównywać. Dziś mój stosunek do wyzwań craftowych znów się zmienił. Nie rzucam się na każdą zabawę (bo jest ich obecnie zbyt dużo), ale chętnie czasem biorę udział. I wszystkich do tego namawiam!

 

Wyzwania craftowe – o co chodzi?

Wszyscy, którzy od jakiegoś czasu funkcjonują w craftowej blogosferze pewnie mieli okazję zetknąć się z różnego rodzaju wyzwaniami. To nic innego, jak zabawy w formie konkursów, w których chodzi o wykonanie pracy według określonych wytycznych. Czasem trzeba zainspirować się podaną przez organizatora zabawy paletą kolorów, innym razem wykonać pracę z użyciem konkretnego elementu czy na określony temat.

Na wyzwania craftowe możemy natknąć się w wielu miejscach. Przede wszystkim znajdziemy je na blogach sklepów. Dla producentów i sprzedawców materiałów craftowych wyzwania są dobrą okazją do wypromowanie się. W zamian za udział w zabawie (i poinformowaniu o tym czytelników swojego bloga lub fanpejdża), zyskuje się szansę wygrania materiałów oferowanych przez dany sklep. Zwycięzcę wyzwania wybiera sklepowe DT, a rzadziej – zostaje on wylosowany.

Na wyzwania natknąć się można także na tak zwanych blogach wyzwaniowych. Najczęściej nie są one związane z konkretną marką, choć czasem poszczególne zabawy sponsorowane są przez wybrany sklep, który przekazuje nagrodę dla zwycięzcy danego wyzwania. Taka forma jest coraz bardziej popularna, ponieważ w wyzwaniach z nagrodą bierze udział więcej uczestników, a i sklep zyskuje dzięki temu rozgłos.

wyzwania craftowe

Dlaczego warto brać udział w wyzwaniach craftowych?

Na początku tego tekstu napisałam, że namawiam wszystkich do brania udziału w wyzwaniach. Dlaczego? Powodów jest kilka. Po pierwsze wyzwania craftowe są świetną okazją do rozwijania swojego warsztatu . Udział w nich często zmusza nas do próbowania nowych technik, wykorzystania produktów, z których zazwyczaj nie używamy, czy też zmierzenia się z dla nas nietypową kolorystyką pracy.

Drugim powodem jest oczywiście możliwość zdobycia atrakcyjnych nagród. Nie oszukujmy się. Kto nie chciałby zdobyć najnowszej kolekcji ulubionych papierów czy bonu o wartości kilkudziesięciu złotych do wykorzystania w ulubionym sklepie? Jednak pamiętajcie, nie nagroda jest najważniejsza, a zabawa i możliwość spróbowania czegoś nowego.

Trzecim powodem, dla którego warto zainteresować się wyzwaniami craftowymi jest możliwość promowania dzięki nim swojej twórczości i bloga. Zgłaszając się do wyzwania podajemy link do swojego miejsca w sieci. Ten link jest widoczny dla wszystkich i, wierzcie mi, inni uczestnicy chętnie odwiedzają blogi biorące udział w zabawi, a część z nich zostaje na dłużej! Poza tym często wygrana w wyzwaniu craftowym wiąże się nie tylko z otrzymaniem nagrody, ale także możliwością zaprezentowania się na blogu, na którym zorganizowano zabawę. A to oznacza kolejną grupę ludzi, którzy o dowiedzą się o Was i Waszym blogu!

 

Gdzie szukać wyzwań craftowych?

Ze znalezieniem ciekawych wyzwań craftowych nie powinno być problemu. Zabaw można szukać przede wszystkim na blogach ulubionych sklepów (niemal każdy polski sklep scrapowy przynajmniej raz w miesiącu organizuje tego typu zabawę). Ponadto w polskiej blogosferze craftowej funkcjonuje wiele ciekawych blogów wyzwaniowych, takich jak choćby Art-Piaskownica (gdzie trafić można na zabawy wykorzystujące różne techniki) Diabelski Młyn czy Szuflada. Ponadto spis wszstkich aktualnie trwających wyzwań znajdziecie na blogu Craft Zabawy. Część firm proponuje także dodatkowe wyzwania na swoich stronach i grupach fejsbukowych. Takie zabawy znajdziecie na przykład w grupie 13arts czy Family Portraits, gdzie co jakiś czas publikowane są tak zwane „wezwania do działania”.

Posted in Bez kategorii
  • Bardzo lubię wszelkie wyzwania craftowe i w wielu już uczestniczyłam, kilka nawet udało mi się wygrać. Dla mnie jednak możliwość wygranej to tylko miły dodatek. Największą zaletą wyzwań jest dla mnie inspirowanie do próbowania nowych rzeczy. Są też takie, które są nastawione przede wszystkim na ten punkt. Pokazana jest instrukcja krok po kroku, a po wykonaniu pracy zgodnie z nią można się pochwalić co wyszło. Można znaleźć takie między innymi na blogu DIY Zrób to sam, gdzie w ramach gościnnych występów pokazuję jak zrobić prostą tacę z przędzy bawełnianej. Czasami dołączam też do wyzwań rysunkowych i handletteringowych na Instagramie. Jest jeszcze jedna zaleta internetowych wyzwań. Często pozwalają na wzajemne motywowanie się do ćwiczenia jakiejś umiejętności.

  • Pingback: Kartka urodzinowa i testowanie – Melodia Pasji()